Android

Galaxy Note 7, czyli kto najwięcej ugrał?

Ostatnim porządnym modelem z serii Note pozostaje dla nas wciąż model 4. Choć ma 2 lata wciąż pracuje dobrze, wygląda nieźle i ma wymienną baterię.

Modelu z serii 5 w Polsce nie uświadczyliśmy, co podczas premiery Galaxy S6 było sporym zaskoczeniem. Samsung zrozumiał chyba, że ma za dużo modeli flagowych, więc Note 6 miał zastąpić kolejny flagowiec z serii S.

Ale coś się musiało zmienić w międzyczasie, ponieważ Samsung z szumem wprowadził nowe modele Galaxy Note 7. I jak każdy wie, z jeszcze większym szumem a niekiedy innymi efektami model ten został wycofany z rynku a produkcja wstrzymana.

Wiele osób czeka teraz na wpadkę Apple a każde doniesienie o „awarii” baterii w urządzeniu Apple jest niemal wydarzeniem na skalę światową.

Ale kto na tym zysk najwięcej?

Z jednej strony wydawać by się mogło, że to Apple zyska najwięcej. Choć jak zawsze Apple pokazuje klasę i nie wyciąga błędów konkurencji do poprawy swojej pozycji. Apple to inny ekosystem, zupełnie inna filozofia i śmiem twierdzić, że niewielu świadomych użytkowników Androida kupi urządzenie Apple po problemach Note 7.

Więc kto może zyskać na problemach Samsunga? W świecie Androida prym wciąż należy do Samsunga. LG, Sony, Lenovo, Alcatel, Blackberry (lista ułożona celowo) to dużo mniej popularne marki, które raczej nic nie ugrają na problemach Samsunga. Brakuje Wam kogoś? Zapewne tak. Xiaomi,  Huawei, Oppo. To tylko kilka firm, które podbijają ostatnio Europę i świat i to one są największym beneficjentem problemów Samsunga. Podobne modele, wręcz kopie z świetnymi parametrami i ceną, która jest po prostu niska na tle Samsunga.

Szukasz phabletu, chciałeś kupić Note 7? Więc wybór masz duży choć naprawdę ograniczony.

Powyżej 6 cali oprócz nowych Alcateli Pixi 4 mamy chiński prym w postaci Lenovo Phab Plus, Huawei Mate 7 i 8.

W sekcji 5,5″ do 5,9″ mamy grubo ponad 100 propozycji a większość to chińskie propozycje. Nawet Nexus 6P pochodzi od Huawei.

Na próżno szukać teorii spiskowych, ponieważ jak można przeczytać w sieci baterię do Note 7 robił chiński ALT i Samsung SDI. To to właśnie ogniwa Samsung SDI miały źle wykonane separatory.

Być może ktoś doszuka się spisku czy sabotażu ale to najprawdopodobniej wina wojny na czas, wojny na czas premier flagowych modeli Samsunga i Apple. Tym razem Samsung ten wyścig przegrał. A szkoda, bo Note 7 jest świetnym urządzeniem.

Na koniec film, który Samsung chciał bardzo szybko usunąć z sieci a stało się wręcz odwrotnie. Wybuchowe Note 7 w GTA.

Previous ArticleNext Article