Apple

iOS10. Odczucia z użytkowania wersji beta 2.

Jesienią tego roku użytkownicy Apple otrzymają nową wersję systemu z okazji premiery oczywiście nowych urządzeń. Mowa o iOS10.

Każdy chętny możne testować już teraz wersję publiczną beta (obecnie beta2) i sprawdzić, co niesie ze sobą system. Choć mój iPhone jest moim „podstawowym” urządzeniem i wersje beta powinienem omijać z daleka, zainstalował i użytkuję cały czas. Jakie są odczucia?

  1. Uruchomienie systemu. Sam ekran wpisywania kodu wygląda już inaczej, może ładniej ale to nadal po prostu klawiatur z dziesięcioma cyframi, więc o niej pisać nie będę.
  2. Ekran startowy, a raczej jego brak. I to chyba największa zmiana, jaką Apple mogło zrobić już na początku. Po wpisaniu kodu czy przyłożenia palca do TouchID telefon nie wyświetla ikon na pulpicie. Po odblokowaniu urządzenia praktycznie nic się nie zmienia, nadal widać zegar ale mamy 2 ruchy. W lewo (widgety) i w prawo (aparat). Mam nadzieję, że to tylko wina wersji beta, ponieważ rozwiązanie to zupełnie do mnie nie trafiło. Oczywiście można odblokować telefon poprzez podniesienie go i kliknąć przycisk Home wraz z odblokowaniem poprzez TochID ale robi się to już dość niewygodne.Ekran "startowy" iOS10
  3. Widgety. Czyli coś, co Android zna od dawna a Apple próbuje nas uraczym tym chyba trochę na siłę. Widgety mają funkcje pokazywania większej ilości informacji, można je ustawiać, dodawać, sortować ale mamy de facto ekran powiadomień w innym formacie na ekranie „startowym”. Zupełnie ta funkcjonalność do mnie nie trafia.

    Rozwinięty widget pogody
    Rozwinięty widget pogody

     

  4. Wiadomości. Nie da się ukryć, że przeszły niezły face lifting. Czy na plus? Jeszcze nie wiem. Potrzeba chyba czasu aby wyrobić sobie o nich zdanie. W wersji beta jedna rzecz jest bardzo denerwująca. Chodzi o pismo ręczne. Po „zrobieniu” czegokolwiek odręcznie system sam wysyła grafikę. Bez pytania. Mam nadzieję, że to błąd wersji beta. Inaczej będziemy wysyłać głupoty. 

    Rysunek sam się wysłał
    Rysunek sam się wysłał. Zauważcie nieproporcjonalną ikonę z dolnym lewym rogu.
  5. Apple Music. Aplikacja przeszła chyba największe zmiany i muszę przyznać, że jest dużo lepsza. Wyszukiwarka zaczynająca szukać od mich utworów, większe napisy, większe grafiki, inny sposób wyświetlania. Praktycznie wszystko jest inne.
  6.  3D Touch. W tym miejscu można tylko napisać „super”. Coraz więcej opcji, większość użytecznych, dużo skrótów. Brawo.
  7. Poczta. Choć domyślna aplikacja była dobra (odczucie subiektywne, oprócz braku PUSH dla Google) jest jeszcze lepsza. Choćby ze względu na jedną opcję, której mi brakowało. Szybki podgląd nieczytanych wiadomości (lewy dolny róg). Oczywiście wcześniej nieczytane maile również były, ale wymagało to nie jednego a dwóch klików.IMG_1709
  8. Aplikacja HOME. Czyli sterowanie wszystkim co możliwe. Inteligentny dom na nowo. Niestety brak urządzeń zgodnych z beta HOME i nie ma o czym napisać. No to ładny rysunek damy.IMG_1716
  9. Centrum sterowania po nowemu. Zmiany prawie kosmetyczne a w sieci wywołały lawinę komentarzy. Wygląda inaczej, szybko się przyzwyczaiłem. Aplikacja do sterowania muzyką dostępna jest po przewinięciu ekranu w prawo. Nie jest najgorzej ale liczę na lepszy finisz w wersji finalnej iOS10. 

     

  10. Co nie działa w wersji beta2? Z aplikacji, których używam na codzień niestety nie działają dwie dość dla mnie istotne. Aplikacja mobilna BZWBK oraz SYGIC. Co ciekawe aplikacja BZWBK po kliknięciu się otwiera i widać tylko planszę startową albo zaznacza się ikonka i system szaleje. Każdy klik w inną aplikację tylko ją podświetla (ikonka). Dopiero klik w  HOME i wszystko wraca do normy.

 

Nie napisałem o mapach, które działają podobnie szybko, ale mają lepszy UI i kilka ciekawych funkcji. Nie napsiałem też o aparacie, który zauważalnie szybciej się włącza (w porównaniu z 9.3.2) ale za krótko użytkowałem te funkcje, aby o nich pisać.

Oczywiście pełne dane i śliczne rysunki na stronie Apple.

 

 

 

 

Previous ArticleNext Article