Android

One Plus 5, czyli iPhone 7 Plus i nie chodzi tylko o wygląd.

One Plus 5, czyli iPhone 7 Plus i nie chodzi tylko o wygląd.

Już za kilka dni OnePlus 5 ma trafić do sprzedaży. Co go wyróżnia? No właśnie nic. Nic oprócz podobieństwa do dwóch innych dostępnych na rynku modeli z iPhone 7 Plus na czele.

Nie widzę nic złego w naśladowaniu dobrych wzorów, ale są jakieś granice. Dla OnePlus widocznie nie istnieją.

oneplus5_review06

Krótko o specyfikacji

  • Android Nougat 7.1.1
  • 5.5 callow LCD 1920×1080 1080p Full HD AMOLED , 401ppi
  • CPU 2.45GHz octa-core Qualcomm Snapdragon 835
  • GPU Adreno 540 graphics
  • 6/8GB RAM
  • 64/128GB pamięci wewnętrznej
  • Kamera tył 16Mp , f/1.7, obsługująca video 4k / 30fps
  • Kamera przód 16Mp , f/2.0
  • 802.11 a/b/g/n/ac Wi-Fi
  • Bluetooth 5.0
  • Dual nano-SIM
  • NFC
  • Niewymienna bateria 3,300mAh
  • Wymiar: 154.2×74.1×7.25mm
  • Waga: 153g
  • I po raz kolejny ciężko nie doszukać się podobieństw do iPhone 7 Plus.

Brak obsługi kart pamięci, brak ładowania bezprzewodowego, 2 kamery identyczne jak w produkcie Apple, te same „fugi” anteny, rozdzielczość. Podobieństw jest wiele.

Jest też lepiej w stosunku do iPhone. Pamięć Ram. Maksymalna jej ilość, czyli 8GB to prawie 3 razy więcej niż iPhone 7 Plus. Tylko właściwie…po co? Czy to wymóg Androida, czy to inwencja producenta „wsadzamy ile się da” – nie wiadomo.

Podsumowując, OnePlus nie oszczędzał. „Wsadził” co mógł najlepszego, tylko co z tego?

 

OnePlus-5-official-image-1

Pierwsze komentarze

Zbyt podobny do iPhone, słaby aparat, brak stabilizacji, dziwny w dotyku. Co test to inna opinia.

Przyznać jednak trzeba, że sam telefon to prawdziwy flagowiec. Flagowiec ze swoimi wadami, często wynikającymi z oprogramowania ale nadal jest to prawdziwa bestia.

Cena czyni cuda?

449 funtów w wersji 6GB Ram i 63GB ROM oraz 499 funtów za wersję z 8GB RAM i 128 GB pamięci.

Przyznać muszę, że w przeciwieństwie do Apple – OnePlus dość nisko wycenia różnice pomiędzy modelami przez co kupowanie wersji z 6GB RAM traci nieco sens.

Ale 499 funtów, nawet przy tak niskim kursie funta to nadal sporo. Niema 2500zł w przeliczeniu (co nie koniecznie będzie się przekładało na naszą walutę) nie jest ceną dla każdego.

Czy „Apple dla ubogich” będzie hitem?

Pewnie tak, może nie w Polsce a nawet w Europie ale tak mocna specyfikacja nie może przejść bez echa a sam wygląd przypomina do złudzenia jeden z najbardziej pożądanych telefonów na świecie.

OnePlus 5 jest na pewno świetną ofertą dla każdego, kto chciałby mieć iPhone, ale nie chce używać iOSa.

Previous ArticleNext Article