Aktualności, Android

Xiaomi Mi6, czyli próba sił z Huawei

Już 19-go kwietnia świat ma zobaczyć nowe dziecko Xiaomi – MI6.

Będzie to flagowy model z topowymi podzespołami. Xiaomi nie poszło na żaden kompromis.

Specyfikacja

Jeżeli plotki się potwierdzą, co jest bardzo prawdopodobne nowi Mi będzie posiadał najwydajniejszy dostępny CPU Snapdragon 835, 4 i 6GB RAM i pamięć wewnętrzną podobie jak Apple 32, 128 i 256GB.

Mi6 ma pojawić się w dwóch rozmiarach, „zwykłym” 5.2” (1440 X 2560 px) oraz 5.7”(1920 x 1080 px). Rozdzielczość plusa nieco zaskakuje, ale to niepotwierdzone informacje.

Oba modele otrzymają baterie o pojemności, która rozpoczyna się cyfrą 4 i to chyba najlepsza wiadomość. 4000 mAh w mniejszej wersji oraz 4500mAh w wersji Plus.

Bez czytnika linii papilarnych?

Czy „chińskie Apple” będzie równie innowacyjne jak samo Apple?

Podobno czytnik linii ma być całkowicie zastąpiony czytnikiem siatkówki. jeżeli to prawda decyzja jest bardzo odważna.

Z drugiej strony jeżeli czytnik miałby znajdować się na plecach jak do tej pory może lepiej, że go nie będzie.

Cena

I tu się pojawia kolejny problem. Xiaomi też nie chce być już tanie. Chce być postrzegane jako marka z produktami premium.

Cena modelu MI6 w Europie ma wynieść ok 460$. Cena Plusa jeszcze nie jest znana. 460$ to cena na rynek Europejski, więc możemy spodziewać się urządzenia za około 2000zł.

I tu pora wrócić do ostatniego artykułu o P10 i jego cenie – 2700zł. 700 zł różnicy pomiędzy bardzo zbliżonymi urządzeniami to dość znaczna różnica. Huawei wyróżnia w Polsce serwis oraz dostępność z czym powoli walczy samo Xiaomi. Niedługo modele tego producenta będą w jednej z sieci komórkowych. Czym będzie walczyło Huawei?

Kolejny raz o świadomych odbiorcach

Kupując telefon w wolnej sprzedaży i zakładając zakup 4 modeli: Xiaomi MI6, Huawei P10, Samsung S8, iPhone 7 mamy niemały dylemat.

2000zł za MI6 nie daje kopniaka do zakupu S8 czy iPhone 7. Ich cena jest o ponad połowę wyższa. Ale nie daje również kopniaka do zakupu P10, podobnego ale droższego „chińczyka”.

Z kolei zakup P10, który jest tańszy od iPhone 7 o niecałe 400zł (na dzień dzisiejszy na oleole.pl P10 kosztuje 2699, iPhone 7 32GB 3058) jest już trudną decyzją. Cały amazing posiadania iPhone i iOS vs Huawei P10.

Na koniec coś o S8. Zakup w wolnej sprzedaży tego modelu na osobę prywatną, bez odliczeń VAT itp. to dość odważna decyzja.

Wydając na S8 Plus prawie 4000 zł możemy mieć 2 modele Mi6. Możemy też z małą dopłatą mieć i iPhone 7 a do tego P10 Lite.

Podsumowanie

Xiaomi ma jeden problem a raczej miało. Dystrybucję.

Od momentu rozszerzenia oferty przez Play o nowe modele Xiaomi pozostało tylko czekać aż stanie się ona bardziej rozpoznawalną marką w Polsce. A do tego wystarczy reklama niczym Lewandowskiego w Huawei i sukces będzie zapewniony. Kto by nie chciał flagowca o parametrach jak MI6 w abonamencie z ratą 70–80zł?

Previous ArticleNext Article