Aktualności, Inne systemy

Nowa Nokia 3310 (2017). Czyli wszystko się udało.

Niedawno Nokia powróciła na rynek mobilny. Po chwilowym z punktu widzenia wieku firmy mezaliansie z Microsoftem ponownie może robić to z czego wszyscy ją znamy. Z produkcji telefonów.

Symbian, a co to jest?

Niech się nikt nie łudzi. Nokia nie wskrzesi Symbiana (i dobrze) a na pokładzie jej smartfonów zobaczymy oczywiście Androida (tak na marginesie wielkiego wyboru Nokia nie miała, nie ma niestety konkurencji dla zielonego robota) i to jest bardzo dobre posunięcie. Choć wolałbym zdrową konkurencję pomiędzy systemami mobilnymi musimy żyć w świecie iOS i Androida. Reszta nie ma znaczenia. A Nokia ma już na początek kilkanaście razy większy sklep z aplikacjami niż przed śmiercią miał Symbian.

Ale Nokia to nie tylko smartfony.

Nokia 3310 – kto jej nie zna?

Znana, kochana, kultowa. Ale czy ponadczasowa?

Nokia postanowiła wydać odświeżony model Nokii 3310 (2017). Wyglądem nawiązuje do swojej poprzedniczki, oczywiście jest lżejsza, ma kolorowy wyświetlacz a nawet aparat. Na koniec dla fanów “nowa” wersja węża. No i mamy falę hejtu w internecie.

A to wygląd zły, a to nazwa zła, a to aparat gorszy niż w tosterze. Tak, pewnie wszystkie zarzuty są słuszne, pewnie ten telefon będzie bardzo niszowy ale czy miało być inaczej?

Głównymi testerami są młodzi (co najwyżej w średnim wieku), wychowani na starych dobrych Nokiach użytkownicy, którzy na codzień używają nowego iPhone albo topowego Androida. Więc co oni chcą testować w telefonie, którego i tak nie chcą używać?

Nie ważne jak mówią, aby mówili

A może Nokia 3310 miała zupełnie inny cel. Nie miała być hitem. Miała być produktem marketingowym, który ponownie pomoże Nokii zaistnieć bez zbyt dużego budżetu. Czy dziś ktoś o powrocie Nokii jeszcze nie słyszał? Przez kilka dni Nokia 3310 była opisywana na niemal każdej stronie w informacjami i to nie tylko na tych związanych jedynie z nowymi technologiami.

Czy słyszeliście o innych nowych produktach Nokii? Pewnie tak, bo przy okazji Nokii 3310 jako uzupełnienie tekstu większość artykułów zawierała informacje o nowych modelach Nokii.

I jak, chyba się udało?

Previous ArticleNext Article