Apple

10 lat z iPhone. Czy jest wciąż magiczny?

Dziś mija dokładnie 10 lat od spotkania iPhone ze światem.

Spotkanie, które zmieniło świat urządzeń mobilnych.

Spotkanie, dzięki któremu mamy dziś w kieszeniach potężne komputery w opakowaniu smartfona.

https://www.youtube.com/watch?v=vN4U5FqrOdQ

iPhone – czyli koło wynalezione od nowa

Pierwszy model iPhone bardzo rewolucyjny nie był. Ekrany dotykowe istniały, WiFi również, systemy OS jak Symbian – były znane i lubiane. Jak więc Jobs i jego iPhone odniósł sukces?

Być może ogólnie przypisywana mu “magia”, być może wyczucie potrzeb klienta a być może to, do czego już wcześniej przyzwyczajał. Perfekcja.

Nie można oczywiście zapomnieć o systemie iOS, który został przeniesiony z komputera wprost do smartfona. Na rynku amerykańskim, gdzie debiutował pierwszy iPhone było to dużą zaletą.

Magia to rzecz ulotna

Niestety o ile pierwsze modele aż do “piątki” włącznie były za każdym razem czymś nowym, czymś innym a do tego perfekcyjnie wykonanym o tyle właśnie na modelu 5 magia zaczęła się ulatniać. Została perfekcja wykonania.

iPhone 6 – tak dobry, czy Apple tak nudne

Od modelu 5 otrzymaliśmy: 5S, 6, 6 , 6S, 6S , SE, 7, 7 . I widać niestety, że rewolucji już mamy niewiele. Model 5S czyli brat bliźniak modelu 5 z czytnikiem TouchID oraz lepszymi parametrami wyglądał identycznie jak model 5. Model SE to równie “kopia piątki”. Model 6 był inny i jest aż do dziś. Jak wiadomo modele 6S (6S Plus) i 7 (oraz 7 Plus) wyglądają niemal identycznie jak pierwsza “szóstka” a różnice są czysto kosmetyczne.

Tak więc od ponad 4 lat mamy tak naprawdę 2 modele od Apple z punktu widzenia designu. Oby model 8 wprowadził rewolucję lub dużą ewolucję w wyglądzie. W przeciwny wypadku Tim Cook potwierdzi panujące w branży plotki, że Apple pod jego kontrolą jest nudne, nie podejmuje odważnych decyzji i jedynie mnoży majątek zgromadzony przez Jobsa.

A gdyby nie Apple?

Jak wyglądałby dziś świat urządzeń mobilnych, gdyby nie Apple i iPhone?

Nokia liderem rynku? Raczej nie, choć pewnie nie zniknęła by z rynku. Samsung nie stawia na Androida a rozwija swojego Tizena. Android bez wsparcia Samsunga nie rozwija się i podobnie jak Symbian wegetuje w kilkunastu modelach. Śmiałe tezy, ale kto wie.

Wystarczyłby jeden sojusz choćby Samsunga z HTC czy Motorolą (przed przejęciem) i to właśnie system Samsunga miałby szansę na podbój świata. Ale Samsung zawsze szedł na łatwiznę, na software’ową łatwiznę robią coraz lepsze urządzenia z gotowym systemem.

Śmiało możemy stwierdzić, że Apple i Google odpowiadają za to, że nasze urządzenia są dziś tak mocne i wszechstronne. Gdyby nie Google rynek mógłby się dzielić na zbyt wiele systemów (Tizen, Maemo, MeeGo), które nie miałby szans podbić rynku jak zrobił to Android. A brak Androida to dominacja iOS. Globalna dominacja.

Czy magia jest odnawialna?

Czy kolejne modele iPhone mogą być po prostu magiczne?

Niestety, raczej nie. Będą jeszcze lepsze i szybsze, zmienią wygląd, dostaną nowe możliwości ale magii w tym nie będzie.

Zagięte wyświetlacze, wyświetlacze OLED, więcej ramu, lepszy procesor? 3D Touch to chyba jedyna zmiana nosząca znamiona magicznej.

Z punktu widzenia Macbook’a

Jeżeli Apple po 8 latach od premiery Macbook’a Pro Unibody dodaje Touch Bar i nazwy to rewolucją to znaczy, że rewolucji spodziewać się nie można. Przez 8 lat Macbook Pro przechodził zmiany w wyglądzie oraz co oczywiste w specyfikacji technicznej ale to wszystko. Ulepszano go podobnie jak iPhone. Swoją drogą modele Macbooka 2015 są chyba nadal najlepszymi, jakie Apple wydało.

Czy za 10 lat Apple będzie nadal produkowało najbardziej porządane smartfony, jaki będzie miało udział w rynku i jak bardzo będzie magiczne zobaczymy, ale Tim Cook powinien pozwolić pokierować firmą komuś innemu. Kreatywnemu, odważnemu i bezkompromisowemu.

Previous ArticleNext Article