Android

Motorola, czyli Google i jego interesy

Czy Motorola zniknie z rynku?

16-go sierpnia 2011 – wtedy dowiedziałem się, że Google przejmuje Motorolę. Zdziwienie było duże. Może Motorola nie radziła sobie za dobrze na rynku mobilnym, ale Motorola to historia. To telefony, które kiedyś posiadał chyba każdy. Pierwsza moja wizyta w UK (dawno temu) wymusiła zakup telefonu i karty operatora UK. Padło na Motorolę T180 ze względu na cenę i wygląd, choć już wtedy można było kupić innowacyjne Sony J70. Ale cena J70 nie była dla mnie, więc wybrałem T180. Prosty, na owe czasy smukły telefon z wszystkim, czego wtedy człowiek potrzebował.

Zresztą T180, obok modelu T2288 (nie V2288) był jednym z najładniejszych telefonów (szczególnie czarny) w swojej klasie cenowej a Ericsson 1018 wyglądał przy Motoroli blado (choć był już o rok starszy, ale wtedy postęp jeszcze nie był tak szybki jak dziś). Zresztą Motorola to wiele modeli, które nas Polaków cieszyły i zadziwiały. Pierwsza klapka w moich rękach – StarTAC (toporne), które przeszła potem do stadium V3688 i V3690 czyli popularne V50 i V51 (dziś ich cena to ponad 200 EURO http://www.ebay.it/itm/Motorola-V50-MG2-NUOVO-ORIGINALE-pure-V51-V3688-BMW-Startac-Star-Tac-/151195090313 ). Cała seria Timeport powodowała szybsze bicie serca we wczesnych latach 2000. A potem prawdziwy HIT. Motorola V3, oraz V3i. Kto pamięta ten super płaski telefon z klapką? Szczególnie po otworzeniu klapki, która była jak żyletka na ówczesne czasy.

Kolejne modele kontynuujące linię V3 ale już  jednobryłowe L6,L7, czy L9.

 

Były też bardziej śmiałe projekty jak FlipOUT, Mpx, A925 czy choćby E1000, który wyglądał jak bliźniak czarnego Siemensa SX1.

Motorola nie zapominała również o segmencie tanich telefonów, pamiętna seria C (C200,205,115 itp). Niech podniesie rękę ten, kto Motoroli w ręku nigdy nie miał.

Niestety w 2011 roku ta piękna historia się zakończyła, choć każdy liczył że Google przejmując Motorolę buduje sobie fundamenty do produkcji swoich urządzeń, czyli serii Nexus. Jak czas pokazał, chodziło o coś innego, o prawa intelektualne, patenty a nie o robienie telefonów choć osobiście uważam, że Google po prostu nie potrafiło wykorzystać potencjału a telefony chcieli robić i robili. Choć ze skutkiem nie takim, jak oczekiwano.

Oczywiście Motorola pod skrzydłami Google wydała wiele nowych modeli, konkurowała i konkuruje z Samsungiem czy LG ale w końcu Google postanowił się jej po prostu pozbyć.

Płacąc za Motorolę 12,5 miliarda dolarów, sprzedał ją Lenovo za….niecałe 3 miliardy dolarów. Czy Motorola zniknie z rynku? Pewnie nie, a przynajmniej nie teraz, jest zbyt rozpoznawalną marką. Ale znając zakusy Lenovo, podobnie jak w przypadku IBM czy Nokii i Microsoftu, będziemy mieć zapewne nazwy telefonów, które powoli będą zacierały ślad po marce Motorola.

Czy Google zrobił interes na Motoroli? Nikt pewnie nie jest w stanie odpowiedzieć na to pytanie oprócz samego Google. Czy sprzedaż Motoroli to słabe wyniki na rynku smartfonów czy z góry zaplanowane działanie. Ile warte były patenty Motoroli i ile ich było, skoro Google pozostawiło sobie ich większość przekazując Lenovo „tylko” 2 tysiące pozostałych?

Niestety, jedna z najstarszych i bardziej rozpoznawalnych marek ma szansę zniknąć z rynku, chyba że Lenovo śladem Xiaomi czy Huawey chce podbić rynek smartfonów i pozytywnie zaskoczy.

Previous ArticleNext Article